O PRL-u napisano setki książek. Są w nich daty, nazwiska polityków, strajki i reformy. Ale bardzo mało jest w nich zwykłego wtorku. Tego, jak wyglądało śniadanie, co się nosiło do szkoły, jak się załatwiało sprawy, kiedy czegoś brakowało. Te szczegóły zna tylko ten, kto w nich żył.

Nie musisz mieć zdania o polityce, żeby opowiedzieć o tamtych czasach. Wystarczy, że pamiętasz, jak wyglądało Twoje życie.

Codzienność, której już nie ma

Kilka tematów, które mogą obudzić wspomnienia:

Zakupy. Kolejki, w których stało się godzinami - czasem nie wiedząc, co „rzucą”. Kartki na cukier, mięso, buty. Zapisy, listy społeczne, numerki pisane na dłoni. Co było najtrudniej zdobyć? Co udało się „załatwić” przez znajomych?

Mieszkanie. Czekanie latami na przydział. Meblościanka, na której stały kryształy i książki. Dywan na ścianie, wersalka, pralka Frania. Kto mieszkał za ścianą? Jak się dzieliło jedno mieszkanie z rodzicami albo teściami?

Praca. Zakład pracy, który organizował wczasy, kolonie dla dzieci, paczki na święta. Pochody pierwszomajowe. Koledzy z brygady. Co się robiło po pracy?

Wakacje. Wczasy w ośrodku zakładowym, obozy harcerskie, wyjazdy pod namiot. Pierwszy wyjazd za granicę - do Bułgarii, na Węgry, do NRD. Co przywiozłeś?

Rozrywka. Teleranek w niedzielny poranek, Dziennik Telewizyjny, seriale, na które czekał cały blok. Radio, płyty, kasety nagrywane z Listy Przebojów. Kino, w którym szedł jeden film przez tydzień.

Rzeczy. Pierwszy telewizor, pierwszy samochód, na który czekało się latami. Pewex, bony, dolary trzymane w słoiku. Zegarek, rower, adapter.

Szczegół mówi więcej niż ogólnik

Kiedy opowiadasz o tamtych czasach, łatwo wpaść w ogólniki: „Było ciężko, ale ludzie sobie pomagali”. To prawda - ale wnuki niewiele z tego zrozumieją. Znacznie więcej powie im jedna konkretna scena. Jak wymieniłeś z sąsiadem kartkę na wódkę na kartkę na czekoladę. Jak cała rodzina składała się na kolorowy telewizor. Jak w stanie wojennym zadzwoniłeś z budki i telefon był głuchy.

Takie szczegóły sprawiają, że historia ożywa.

Pamiętasz inaczej? To dobrze

PRL każdy przeżył inaczej. Dla jednych to czas młodości, pierwszej miłości, beztroskich wakacji. Dla innych - upokorzeń, braków i strachu. Twoja wersja nie musi być podobna do tej z filmów ani z podręczników. Jest Twoja i dlatego jest cenna.

Wybierz jeden przedmiot

Pomyśl o jednej rzeczy z tamtych lat, którą pamiętasz najlepiej - może to była pralka, rower, paczka z Zachodu albo pierwszy telewizor. Opowiedz, jak trafiła do Twojego domu.

Prawdziwa Historia pomaga zapisać codzienność, o której nie piszą podręczniki. Twoje wspomnienia z PRL-u mogą być dla wnuków najciekawszą lekcją historii, jaką kiedykolwiek dostaną.

Chcesz zapisać swoją historię?

Wystarczy email. Bez hasła. Zacznij pisać lub nagrywać wspomnienia dla Twoich bliskich.

Rozpocznij