Jedziesz samochodem, w radiu zaczyna się piosenka, której nie słyszałeś od dekad. I nagle, zanim zdążysz pomyśleć, jesteś gdzie indziej. Czujesz zapach tamtego lata, widzisz twarze znajomych, pamiętasz, co miałeś na sobie. Wspomnienie nie przychodzi jako myśl - przychodzi jako całe przeżycie.

Psychologowie nazywają to wspomnieniami autobiograficznymi wywołanymi muzyką. Okazuje się, że to zjawisko jest częstsze, niż mogłoby się wydawać.

Co trzecia piosenka

Amerykański neurobiolog Petr Janata z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis poprosił studentów o wysłuchanie fragmentów popularnych piosenek z lat, gdy byli dziećmi i nastolatkami. Mniej więcej co trzeci fragment wywoływał u słuchaczy konkretne wspomnienie z ich życia - osobę, miejsce, wydarzenie. Najczęściej były to wspomnienia ciepłe, związane z przyjaciółmi, rodziną i ważnymi chwilami.

W kolejnym badaniu Janata obserwował mózgi słuchaczy w rezonansie magnetycznym. Okazało się, że muzyka, która wywoływała wspomnienia, szczególnie aktywowała przyśrodkową korę przedczołową - obszar zaangażowany zarówno w przetwarzanie muzyki, jak i w myślenie o sobie i własnej przeszłości. To tam, jak się wydaje, muzyka i pamięć o sobie spotykają się ze sobą.

Muzyka rodziców też zostaje

Ciekawe odkrycie przyniosły badania Carol Krumhansl z Uniwersytetu Cornella. Młodzi ludzie nie tylko najlepiej pamiętali muzykę z własnej młodości. Zaskakująco dobrze znali i lubili też przeboje z czasów młodości swoich rodziców, a nawet dziadków. Muzyka, której słuchano w domu, przechodziła z pokolenia na pokolenie razem z emocjami, jakie się z nią wiązały.

To oznacza, że piosenka z młodości babci może być dla wnuka czymś znajomym - i świetnym pretekstem do rozmowy.

Gdy inne drogi się zamykają

Muzyka ma jeszcze jedną niezwykłą właściwość. U wielu osób z chorobą Alzheimera pamięć muzyczna pozostaje zaskakująco długo zachowana, nawet gdy inne wspomnienia się zacierają. Badacze z Instytutu Maxa Plancka w Lipsku zauważyli, że obszary mózgu związane z pamięcią dobrze znanej muzyki są uszkadzane przez chorobę później niż wiele innych. Rodziny i terapeuci od dawna wykorzystują to w praktyce: znajoma piosenka potrafi ożywić osobę, która od dawna mówiła niewiele.

Jak wykorzystać muzykę w rozmowie

Zanim zapytasz bliską osobę o młodość, włącz piosenkę z tamtych lat. Może to być przebój, przy którym tańczyła na weselach, piosenka z ulubionego filmu albo coś, co leciało w radiu w dniu jej ślubu. Nie pytaj od razu. Posłuchajcie razem. Często wspomnienia przyjdą same.

Możesz też zapytać wprost: „Jaka piosenka kojarzy Ci się z młodością?”. Odpowiedź na to jedno pytanie może otworzyć całą historię.

Zróbcie wspólną playlistę

Poproś bliską osobę o pięć piosenek, które były dla niej ważne. Wysłuchajcie ich razem i przy każdej zapytaj: „Z czym Ci się kojarzy?”. Nagraj odpowiedzi.

Prawdziwa Historia pomaga zamienić takie wspomnienia w spisane historie. Piosenka, która przywołała wspomnienie, może stać się jej tytułem.

Źródła

  • Janata P., Tomic S.T., Rakowski S.K. (2007). Characterisation of music-evoked autobiographical memories. Memory.
  • Janata P. (2009). The neural architecture of music-evoked autobiographical memories. Cerebral Cortex.
  • Krumhansl C.L., Zupnick J.A. (2013). Cascading reminiscence bumps in popular music. Psychological Science.
  • Jacobsen J.H. i in. (2015). Why musical memory can be preserved in advanced Alzheimer's disease. Brain.

Chcesz zapisać swoją historię?

Wystarczy email. Bez hasła. Zacznij pisać lub nagrywać wspomnienia dla Twoich bliskich.

Rozpocznij