Dziadek, który zwykle zbywa pytania dorosłych jednym zdaniem, nagle opowiada przez godzinę. Wystarczy, że pyta go dwunastoletnia wnuczka z telefonem w ręce, poważna jak prawdziwa dziennikarka. Wiele rodzin zna ten efekt. Pytanie od dziecka ma inną wagę - trudno je zbyć, a odpowiadanie na nie sprawia radość.
Dla dziecka to z kolei przygoda. Rola reportera daje pretekst, żeby pytać o rzeczy, o które na co dzień nie wypada. I żeby zobaczyć dziadka nie tylko jako dziadka, ale jako człowieka, który był kiedyś w jego wieku.
Jak przygotować młodego reportera
Pięć pytań na start. Niech dziecko samo wymyśli pięć pytań. Dobrze, jeśli są konkretne: „W co się bawiłeś, gdy miałeś tyle lat co ja?” zadziała lepiej niż „Jakie było Twoje dzieciństwo?”. Możecie skorzystać z naszej listy 60 pytań.
Magiczne „a potem?”. Naucz dziecko najważniejszej sztuczki dziennikarza: po odpowiedzi nie przechodzić od razu do następnego pytania, tylko zapytać „a potem?”, „dlaczego?”, „jak się wtedy czułeś?”.
Zapytaj o zgodę na nagranie. To dobra lekcja szacunku. Dziecko pyta dziadka, czy może nagrywać, i wyjaśnia, do czego nagranie posłuży.
Poproś o przedmiot. Stary zegarek, medal, zdjęcie, narzędzie. Przedmiot pomaga dziadkowi opowiadać, a dziecku - zapamiętać historię. Zdjęcie przedmiotu świetnie sprawdzi się też w szkolnej prezentacji.
Nie przerywaj, nie poprawiaj. Rodzic może być obok, ale w roli widza. To rozmowa dwojga ludzi.
Co z tego wynika
Dla dziecka: umiejętność słuchania, zadawania pytań, notowania i opowiadania cudzej historii własnymi słowami. To kompetencje, które przydadzą się w szkole i daleko poza nią. Do tego wiedza o historii, która przestaje być abstrakcyjna - bo wydarzenia z podręcznika przydarzyły się komuś z rodziny.
Dla dziadka: poczucie, że jego życie jest ciekawe dla młodego pokolenia. Dla wielu osób starszych to jedno z najcenniejszych doświadczeń.
Dla rodziny: nagranie i notatki, które zostaną na lata. Szkolny projekt kończy się oceną, ale historia dziadka zostaje w domu.
Nie tylko do szkoły
Wywiad nie musi być zadaniem domowym. Może być częścią wakacji u dziadków, pomysłem na deszczowe popołudnie albo prezentem na Dzień Dziadka - dziecko przygotowuje pytania, a potem z nagrania powstaje krótka historia.
Usiądźcie z dzieckiem na piętnaście minut i razem wymyślcie pięć pytań do dziadka lub babci. Potem zadzwońcie albo pojedźcie z wizytą. Niech dziecko prowadzi rozmowę, a Ty tylko słuchaj.
Prawdziwa Historia pozwala rodzinie - także wnukom - dodawać własne pytania do rozmowy z autorem. Z odpowiedzi powstają spisane historie z ilustracjami, które można pokazać w szkole albo zachować na zawsze.
Przeczytaj również
Pomóż bliskiej osobie zapisać historię
Prawdziwa Historia pozwala zachować wspomnienia rodzinne — prosto i bezpiecznie.
Rozpocznij